Świetny występ KS Budokai Lublin na Mistrzostwach Europy w Grecji!
- KS Budokai Lublin
- 5 dni temu
- 3 minut(y) czytania
9 maja 2026 roku reprezentacja Klubu Sportowego Budokai Lublin wzięła udział w 9 Mistrzostwach Europy WKB Karate Kyokushin, które odbyły się w greckiej miejscowości Trikala. Start lubelskich zawodników na międzynarodowej arenie okazał się niezwykle udany i dostarczył wielu sportowych emocji, wzruszeń oraz powodów do dumy.

Rywalizacja rozpoczęła się od konkurencji kata, w której Budokai Lublin reprezentowali Iga oraz Tymon Majczak. Tymon po rundach eliminacyjnych zajmował wysokie piąte miejsce i na tej pozycji zakończył udział w mistrzostwach.

Do strefy medalowej zabrakło naprawdę niewiele — jeden dodatkowy ruch kosztował go medal, który był w zasięgu ręki o czym świadczy strata do medalistów zaledwie 0,4 punktu.

Znakomicie zaprezentowała się natomiast Iga, która po dwóch rundach prowadziła klasyfikację punktową. W niezwykle kontrowersyjnym finale uległa zawodniczce z Ukrainy stosunkiem głosów 2:3, mimo że rywalka dwukrotnie straciła równowagę i wykonała niżej punktowane kata a Igi wykonanie było perfekcyjne. Werdykt ten na długo pozostanie w pamięci całej Polskiej ekipy jako wyjątkowo niesprawiedliwy. Iga wywalczyła srebrny medal Mistrzostw Europy w kata z uczuciem rozczarowania, zamiast poczucia sukcesu.

Po konkurencjach technicznych przyszedł czas na kumite - czyli walki, a tutaj zawodnicy Budokai Lublin pokazali prawdziwy charakter.

Iga, wyjątkowo zmotywowana po finale kata, weszła na matę z ogromną determinacją. Los ponownie skojarzył ją z zawodniczkami z Ukrainy, jednak tym razem nie pozostawiła żadnych wątpliwości. Walkę półfinałową zakończyła już w 15. sekundzie, a finał wygrała po zaledwie 38 sekundach. Była szybka, wszechstronna i całkowicie zdominowała kategorię kadetek do 30 kg, zdobywając upragniony złoty medal Mistrzostw Europy.

Fantastyczny turniej zanotowała również Maja Sosnowska. W drodze po złoto pokonała reprezentantkę gospodarzy — Greczynkę posiadającą mistrzowski stopień 1 dan — efektownym ushiro geri. Następnie wygrała z bardzo dobrze dysponowaną Ukrainką, zdobywając waza-ari w dogrywce, a w finale ponownie przed czasem pokonała zawodniczkę z Grecji.

Maja - jak obiecała podczas letniego obozu, tak też zrobiła — sięgnęła po tytuł Mistrzyni Europy.

Siostry Aurelia i Anastazja Rakoczy po raz kolejny udowodniły swoją wartość. Aurelia, mimo ambitnej postawy i dominacji siły, przegrała walkę o wejście do strefy medalowej przez chwilę nieuwagi ze świetnie przygotowaną Greczynką i zakończyła zawody bez medalu. Jej waleczność stała się jednak ogromną motywacją dla Anastazji. Ta kolejno pokonała reprezentantkę Grecji oraz mocną zawodniczkę z Polski, by w finale o dość dramatycznym przebiegu, zrewanżować się Greczynce za porażkę siostry i zdobyć kolejny tytuł Mistrzyni Europy.

Pecha nie zabrakło również Tymonowi Majczakowi. W walce z reprezentantem Niemiec doszło do poważnego błędu organizacyjnego — czas pojedynku ustalono na dwie minuty, mimo że zgodnie z regulaminem walki kadetów starszych powinny trwać o pół minuty krócej. Po upływie regulaminowego czasu pojedynku Tymon stracił waza-ari. Dodatkowo jeszcze w regulaminowym czasie czysto i mocno trafił póżniejszego Mistrza Europy techniką mae geri jodan (w twarz), jednak trafienie nie zostało zapunktowane.
Dwa zdjęcia dokumentujące trafienia znajdują się poniżej.
Tymon zakończył turniej bez medalu, mając poczucie, że sportowy pech po raz kolejny stanął mu na drodze. Liczba turniejów, podczas których jego wyraźne trafienia pozostają bez punktacji, jest już naprawdę długa. Bardzo nam przykro, że ten młody wojownik wciąż boryka się z problemami organizacyjnymi, rzucanymi ewidentnie kłodami pod nogi i zwykłym pechem. Wszyscy wierzą jednak, że determinacja i ciężka praca w końcu zostaną wynagrodzone.
Bartosz Radzki zaledwie dwa tygodnie przed mistrzostwami ukończył 16 lat i awansował do nowej kategorii wiekowej. W pojedynku z reprezentantem Hiszpanii zostawił na macie całe serce, jednak doświadczenie i fizyczna przewaga rywala okazały się decydujące.
Reprezentacja Budokai Lublin zakończyła Mistrzostwa Europy z dorobkiem trzech złotych oraz jednego srebrnego medalu, co jest znakomitym wynikiem szkoleniowym i ogromnym sukcesem całego klubu.
Po zakończeniu sportowych zmagań zawodnicy mieli również okazję zwiedzić najpiękniejsze miejsca Grecji, w tym Aten, Delphi i Naftlio na półwyspie Peloponez, łącząc sportową rywalizację z poznawaniem historii i kultury kraju.
Kolejny europejski czempionat już za rok — tym razem gospodarzem Mistrzostw Europy będzie malownicza Szwajcaria. Budokai Lublin z pewnością ponownie powalczy tam o najwyższe cele.
Serdecznie gratulacje dla całej ekipy!!! OSU!









































Komentarze